Lubię czytać o ciekawych ludziach. Często wybieram do czytania biografie i autobiografie znanych ludzi. Czasami jednak trafiają mi się do przeczytania książki o ludziach, których nazwiska nic mi nie mówią. Ale przecież skoro książka do mnie już trafiła… I tak oto Mariusz Urbanek i jego książka „Genialni. Lwowska szkoła matematyczna” zajęła mi kilka wieczorów.
Miesiąc: marzec 2018
Kryminał
Kryminały czytam czasami. Nie dlatego, że nie lubię, ale głośniej wołają mnie książki, które oprócz wartkiej akcji, próbują mnie czegoś nauczyć. Jednak na swojej czytelniczej drodze spotkałam księdza Marka i zaczęliśmy rozmawiać o książkach. Rzadko mam okazję normalnie porozmawiać z osobą duchowną. I tak od słowa do słowa:
– A co ksiądz czyta?
– Ostatnio Marka Krajewskiego, ale to kryminały, pani pewnie takich książek nie czyta.
– To proszę mi jakąś przynieść, przeczytam z ciekawości.
emocje, emocje, emocje
Książka, o której chcę dzisiaj opowiedzieć, jest niepozorna. Pewnie w księgarni zniknęłaby w obfitości innych książek. Do mnie trafiła przypadkiem i będę do niej wracała jeszcze nie raz. Mam ją zawsze w zasięgu ręki.
Emocje, emocje
Co może czuć rodzic, który stracił dziecko? Lepiej tego nie doświadczyć! Nie oglądałam filmu „Chata”. Przeczytałam książkę, jak często mi się zdarza- z polecenia. Książka Williama P. Younga pt:”Chata”, która stała się bestsellerem, opowiada historię Macka- męża i ojca. Mężczyzny, który miał zapewnić opiekę trójce swoich dzieci podczas weekendowego wypadu nad jezioro. A tam znika jego córka Missy.